LM: Wielkie zwycięstwo ZAKSY w Italii

Kędzierzynianie w ćwierćfinale Ligi Mistrzów trafili w losowaniu na włoską Cicine Lube. Prowadzona przez trenera De Giorgiego włoska drużyna jest bardzo wymagającym rywalem. Pierwsze starcie tych drużyn odbyło się w Italii, rewanż rozegrany będzie w Kędzierzynie 3 marca o godzinie 18:00.

Kędzierzyn dobrze rozpoczął spotkanie z wielką Lube. Za sprawą dobrej zagrywki Włosi odrobili straty, a nawet uzyskali przewagę. Dobra gra w ataku Kaczmarka i Semeniuka oraz skuteczne bloki, pozwoliły na prowadzenie wyrównanej gry. Po stronie miejscowych siłę ataku pokazywał Juantorena. Końcówka należała do polskiej ekipy, która objęła prowadzenie w meczu.

Druga partia od początku grana była z przewagą Lube. De Cecco często uruchamiał pipe’a, co przynosiło oczekiwany skutek. Do tego również w polu serwisowym „odpalili” miejscowi. Grupa Azoty w tym secie nie istniała, a również nie ustrzegła się błędów własnych, w konsekwencji przegrywając boleśnie do 14.

Trzeci set Polacy kontrolowali od początku do końca. Mocna zagrywka, rewelacyjna gra na siatce – skuteczne bloki, wiele wybloków. Kędzierzynianie mieli kilka oczek zaliczki, co pozwoliło na spokojną grę. Blokując kilkukrotnie Leala, wysłali go do kwadratu dla rezerwowych. Ostatni punkt efektownie zdobył Kochanowski asem na włoskim libero.

Czwarty set był gramy równo i na dobrym poziomie przez obie drużyny. Zaksa wyraźnie miała wiatr w żaglach. W ważnym momencie Semeniuk zaserwował dwa asy, po czym Śliwka skończył kontrę, co dało przewagę trzech oczek w końcowej fazie seta, który decydował o wyniku meczu… Semeniuk z premedytacją obijając blok dał piłkę meczową Zaksie – 21:24, a Śliwka asem zakończył mecz. To zdecydowanie wielkie zwycięstwo z wielką Lube!

MVP: Kamil Semeniuk

Cucine Lube Civitanova – Grupa Azoty Kędzierzyn-Koźle 1:3 (23:25, 25:14, 21:25, 21:25)

Lube: Juantorena, Leal, Rychlicki, Simon, De Cecco, Anzani, Balaso (L) oraz Hadrava, Yant Herrera, Diamantini, Kovar
Kędzierzyn: Kaczmarek, Kochanowski, Toniutti, Śliwka, Semeniuk, Smith, Zatorski (L) oraz Kluth, Depowski

Zapraszamy do komentarzy :)

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply