MŚ: Dobry start Polek

Reprezentacja Polski Kobiet inauguracyjny mecz mistrzostw świata rozegrała w holenderskim Arnhem, kolejne mecze grupowe zagra już przed polską publicznością – w Gdańsku.

Pierwszym meczem Polek było starcie z Chorwatkami. Na trybunach nasze rodaczki były wspierane przez liczną polską publiczność, co z pewnością dodawało skrzydeł.
Biało-czerwone rozpoczęły spotkanie bardzo dobrze, szybko uzyskując kilka oczek przewagi, które dowiozły bez większych kłopotów do końca partii.
W drugim secie podopieczne trenera Lavariniego miały chwile słabości, a role się odwróciły. Chorwatki od początku wiodły prym, a ostatecznie doprowadziły do stanu 1:1 w meczu.
Trzeci set nie rozpoczął się po myśli biało-czerwonych, które wydawały się zdziwione dobrą grą rywalek. Chorwatki szybko odskoczyły na osiem oczek, jednak druga połowa seta, to pościg polskiego teamu. Na uznanie zasługuje podwójna zmiana, która wyraźnie poderwała drużynę do walki. Dobra gra formacji blok-obrona i skuteczne kontrataki pozwoliły na wyrównaną końcówkę partii. Ostatnie słowo należało do Korneluk, która po błędzie rywalek wykorzystała piłkę na siatce.
Reprezentacja Polski poszła za ciosem i z rozpędu weszła w kolejnego seta. Rewelacyjna gra Stenzel w obronie pozwalała na powiększanie przewagi i pełną kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Polki zdeklasowały w tym secie rywalki, wygrywając na inaugurację MŚ 3:1.

Biało-czerwone kolejne mecze fazy grupowej rozegrają już w ERGO Arenie na granicy Gdańska i Sopotu, a najbliższy mecz już 27. września z Tajlandią.

Polska – Chorwacja 3:1 (25:19, 21:25, 25:23, 25:15)

Polska: Wołosz, Górecka, Korneluk, Stysiak, Różański, Witkowska, Stenzel (libero) oraz Wenerska, Gałkowska, Fedusio, Szlagowska
Chorwacja: Deak, Mlinar, Samadan, Fabris, Milos, Butigan, Stimac (libero) oraz Karatović, Grbavica

Fot. FIVB