MŚ, gr. B: Jednosetowy zryw Tunezji

Wydawało się że dla Niemców mecz z Tunezją to będzie spacerek. Tymczasem niespodziewanie Tunezyjczycy w trzecim secie pokazali ducha walki, ducha który wraz z pojawieniem się na boisku Grozera gdzieś się ulotnił. Niemcy wygrali mecz 3:1.

W kolejnym dniu rozgrywanych w katowickim Spodku meczów Mistrzostw Świata reprezentacja Niemiec spotkała się z drużyną z Tunezji. Zdecydowanym faworytem meczu są nasi zachodni sąsiedzi. Trener Heynen dokonał pierwszych zmian w składzie pozwalając odpocząć kilku zawodnikom dotychczas grających w pierwszej szóstce. W kwadracie znaleźli się Grozer i Schwarz. W pierwszej parti przewagę od razu uzyskali niemieccy siatkarze skuteczny blok Schöpsa i Kampa dał Niemcom 11 punkt stan Przy stanie 12:7 punkt po świetnym ataku zdobywa nr Fromm. Świetni w obronie Niemcy bronią niemal każdą piłkę wyprowadzjąc przy tym punktowy kontratak. Mimo starań tunezyjskich siatkarzy w końcówce partii przewagi jaką ugrała drużyna heynena 23:11 nie udało się odrobić a seta Niemcy ostatecznie wygrali 25:13.  Info ze statystyk Najlepiej punktującym zawodnikiem tego seta był niemiecki zawodnik Christian Fromm który zdobył.5 punktów.

W drugiej odsłonie meczu walka na boisku wyglądała zdecydowanie lepiej. Walka na boisku była dość wyrównana dopiero po przerwie technicznej Niemcy zaczęli uciekać rywalom powiększając przewagę. Świetny atak z drugiej linii Kampa 14:8.  Z każdą kolejną akcją przewaga Niemców powiększała się i bez żadnych sensacji podopieczni Heynena wygrali 25:19

Trzeci set to totalne zaskoczenie ze strony Tunezyjczyków którzy po dłuższej przerwie powrócili z dodatkową mocą. Od początku set układał się pod ich dyktando, Niemcy pogubieni na boisku zaczęli popełniać więcej błędów.  Z każdą kolejną akcją Tunezyjczycy pewniejsi siebie zaczęli sprawiać coraz większą niespodziankę prowadząc nawet czterema oczkami, 18:14. I mimo kilku prób odrobienia strat (Niemcy doprowadzili do remisu 19:19) nie udało się zmienić losów tego seta. Niespodziewanie górą była reprezentacja Tunezji wygrywająca 25:21.

Duch walki zawodników z Tunezji w kolejnej odsłonie gdzieś się ulotnił. Z przymrużeniem oka powiedzieć można przestraszył się niemieckiego ataku, bowiem na boisku by wspomóc kolegów pojawił się Grozer. I zaczynając pisać relację z tego seta pierwsze co się nasuwa to walka o przetrwanie tego seta przez Tunezyjczyków. Niemcy dzięki swojemu liderowi pewniejsi siebie zwiększali prowadzenie na 23:11. Los seta a tym samym całego meczu był zatem przesądzony. Niemcy wygrali 25:12 i w całym meczu 3:1.

Niemcy – Tunezja 3:1 (25:13, 25:19, 21:25, 25:12)