VNL: Ciekawie było dnia 2

W sobotę odbyło się kilka ciekawych spotkań w Siatkarskiej Lidze Narodów, jak chociażby mecz Niemcy-Francja, Holandia-Japonia, czy na zakończenie dnia Stany Zjednoczone-Brazylia. Przedstawiamy w pigułce to, co działo się w Rimini dnia 2.

NIEMCY – FRANCJA 2:3 (25:22, 22:25, 25:22, 16:25, 15:17)

Niemcy: Schott, Reichert, Zimmerman, Krage, Weber, Krick, Zenger (libero) oraz Sossenheimer, Hirsch, Böhme, Burggräf
Francja: Clevenot, Rossard, Chinenyeze, Bultor, Boyer, Toniutti, Diez (libero) oraz Tillie, Brizard, Louati, Patry, Lyneel (libero)

Spotkanie Niemców z Francuzami było bardzo zacięte, ale przede wszystkim ciekawe dla kibiców PlusLigi, bowiem widzieliśmy w grze sporo siatkarzy znanych nam z naszych rodzimych parkietów. Mecz od początku do końca trzymał w napięciu. Jedynie w czwartej partii Niemcy mieli problemy z własną grą, przez co Trójkolorowi wyrównali wynik meczu, a o zwycięstwie decydował tie-break. Ostatecznie Francja odnotowała drugie zwycięstwo w VNL.

Trevor Clevenot (FRA): To był naprawdę dobry mecz w naszym wykonaniu. Niemcy, to mocna drużyna, więc cieszymy się, że wygraliśmy. Te trzy asy w tie breaku – po prostu mam szczęście. Kiedy wygrywasz, jesteś szczęśliwy, ale możemy jeszcze zdecydowanie poprawić swoją grę.

Moritz Reichert (GER): To był naprawdę wyrównany mecz i obie drużyny walczyły do końca. Szczególnie w piątym secie, było tak blisko. Trochę mieliśmy pecha w końcówce i nie udało się wykorzystać naszej przewagi. To smutne, że przegraliśmy, ale stoczyliśmy naprawdę dobrą walkę. Francja to bardzo dobry zespół. Mają bardzo dobrą formację blok-obrona, są dobrzy technicznie, więc ciężko jest nimi grać, ale zawsze fajnie jest zmierzyć się z takim przeciwnikiem.

IRAN – ROSJA 1:3 (17:25, 25:20, 20:25, 17:25)

Iran: Gholami, Kazemi, Shafiei, Salehi M., Vadi, Esfandiar, Salehi A. (libero) oraz Mojarad
Rosja: Vlasov, Volvich, Bogdan, Mikhaylov, Kliuka, Kobzar, Golubev (libero) oraz Pankov, Poletaev, Kurkaev

Rosjanie również odnieśli drugie zwycięstwo w VNL, tym razem pokonując Iran. Rosjanie jednak nie mieli łatwo, ponieważ odmłodzona reprezentacja Iranu walczyła o każdy punkt. Jedynie czwarty set był podyktowany przez rosyjski team od początku do końca. Mecz ten miał dodatkowy smaczek – trenerem Iranu jest obecnie Alekno, który przez lata z kadrą Rosji zdobywał triumfy. Tym razem musiał przełknąć gorycz porażki.

HOLANDIA – JAPONIA 2:3 (25:22, 25:23, 22:25, 17:25, 8:15)

Holandia: Ter Horst, Plak, Abdel-Aziz, Andringa, de Weijer, Wiltenburg, Dronkers (libero) oraz Jorna, Tuinstra, van Solkema, Parkinson, van Tilburg
Japonia: Shimizu, Onodera, Fujii, Yamauchi, Ishikawa, Takahashi R., Yamamoto (libero) oraz Sekita, Takahashi K., Takanashi, Otsuka

Zacięty ale i dziwny mecz rozgrywał się pomiędzy Holandią, a Japonią. Spotkanie było ciekawe i wyrównane. Końcówki dwóch setów rozstrzygnęli na swoją korzyść Oranje, jednak w trzeciej Japonia postawiła wszystko na jedną kartę i zwyciężyła seta. To zdecydowanie dało Japończykom więcej energii i wiary we własne możliwości, przez co w 4 secie pewnie rozprawili się z rywalami. Tie-break zaczął serią punktowych zagrywek Onodera – 0:4, a później pewnie zmierzali do zwycięstwa w meczu. Japonia odniosła drugie zwycięstwo w VNL, zaś Holendrzy przegrali drugi mecz.

AUSTRALIA – BUŁGARIA 0:3 (21:25, 20:25, 20:25)

Australia: Graham, Dosanjh, Weir, Mote, Smith, Garrett, Perry (libero) oraz Aubrey
Bułgaria: Atanasov, Seganov, Grozdanov, Asparuhov, Sokolov, Kartev, Ivanov (libero) oraz Karyagin, Chavdarov

Australia nie miała za wiele do powiedzenia w meczu przeciwko Bułgarii, która pewnie wygrała w trzech setach. Mecz ten zdecydowanie stał zagrywką, którą Bułgarzy punktowali aż 13 razy! Do tego Australia popełniała błędy własne, a również w ataku nie radziła sobie tak dobrze jak rywale. Dla Bułgarii to ważne zwycięstwo, po porażce jaką odniosła na inaugurację VNL.

POLSKA – SERBIA 3:1 (26:24, 25:19, 21:25, 25:15) – zobacz więcej
Komentarz Kamila Semeniuka po meczu

WŁOCHY – SŁOWENIA 0:3 (23:25, 19:25, 15:25)

Włochy: Galassi, Michieletto, Sbertoli, Nelli, Bottolo, Cortesia, Balaso (libero) oraz Recine, Cavuto, Vitelli, Spirito
Słowenia: Čebulj, Gasparini, Pajenk, Kozamernik, Ropret, Štern, Kovačič (libero) oraz Vincic, Šket, Možič, Videčnik

Młoda ekipa Italii odniosła drugą porażkę w tegorocznej VNL, tym razem złudzeń nie pozostawili doświadczeni Słoweńcy. Jedynie pierwszy set był dość ciekawy i pojawiały się ciekawe wymiany. Końcówka należała jednak do Słowenii, która kolejne dwie partie wygrała pewnie, od początku kontrolując wynik.

Gianluca Galassi (ITA): – To nasza druga porażka na tym turnieju, ale to dopiero początek. Postaramy się grać lepiej w kolejnych meczach. Myślę, że nie ma usprawiedliwienia, ponieważ moglibyśmy powiedzieć, że jesteśmy młodzi i dla wielu to pierwszy taki turniej, ale każdy z nas, może grać na wysokim poziomie i powinniśmy pokazać to innym zespołom, że na tym wysokim poziomie potrafimy zagrać jako drużyna.

ARGENTYNA – KANADA 0:3 (17:25, 21:25, 17:25)

Argentyna: Ramos, Mendez, Pereyra, De Cecco, Conte, Solé, Franchi (libero) oraz Uriarte, Palonsky
Kanada: Hoag, Sclater, Vandoorn, Vigrass, Walsh, Perrin, Bann (libero)

Pierwsze zwycięstwo Kanady, druga porażka Argentyny. W tym meczu mogliśmy się spodziewać nieco więcej walki, ale jak pokazało boisko, Kanadyjczycy od początku do końca grali swoją siatkówkę, kontrolując wynik. Argentyna popełniała sporo błędów własnych, zaś rywale kończyli kolejne ataki, dobrze prezentując się też w grze obronnej, a co za tym idzie, na kontrze. Mecz mocnym akcentem – asem serwisowym zakończył Hoag.

USA – BRAZYLIA 0:3 (22:25, 23:25, 19:25)

USA: Christenson, Jendryk, Jaeschke, Defalco, Stahl, Patch, Shoji (libero) oraz Muagututia
Brazylia: Lucarelli, Rezende, Gualberto, Santos, Wallace, Leal, Hoss (libero) oraz Alan, Mauricio

Na zakończenie drugiego dnia meczowego VNL, Brazylia mierzyła się z USA. Mecz topowych reprezentacji zakończył się w trzech setach na korzyść Kanarkowych. Nie oznacza to jednak, że nie było na co popatrzeć. Wiele ciekawych akcji, mocne zagrywki, sprytne zagrania na siatce, jednak w końcówkach niezaprzeczalnie lepiej spisywali się Brazylijczycy.

Plan meczów na niedzielę, 30.05.2021:
10:00 Australia – Francja
12:00 Holandia – Iran
13:00 Niemcy – Bułgaria
15:00 Rosja – Japonia
16:00 USA – Argentyna
18:00 Kanada – Brazylia
19:30 POLSKA – SŁOWENIA
21:00 Serbia – Włochy

Fot. FIVB

Zapraszamy do komentarzy :)

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply